Miri Piri w kuchni

Łatwiej mieć zasady, kiedy się jest najedzonym !

Wpis

wtorek, 12 lutego 2013

Walentay Walentay :)

Sezon walentynkowy w pełni, wszędzie serduszka, poduszki, lizaki. Czerwień i róż biją po oczach :) I chociaż walentynki to takie 'banalne' święto, to jednak ma coś w sobie, i mimo wszystko wywołuję uśmiech na ustach, gdy tego dnia dostanie się od ukochanej osoby różę, walentynkę czy upominek zapakowany w odświętny papier :) Na ostatnie walentynki mój Tygrysol się postarał, upiekł mi tort i dostałam piękny wisiorek żabkę, jako że tak się do mnie zwraca. Jestem niezmiernie ciekawa co dostane tym razem. Cały świąteczny nastrój może jedynie popsuć fakt, że Tygrys ma w piątek obronę licencjatu, więc może być truszko spięty ;p Ja jak zwykle, ograniczona finansowo postanowiłam upiec mu bezglutenowy czekoladowy placek (Niestety moje biedactwo ma nietolerancje glutenu i praktycznie w ogóle nie je słodyczy) A co do reszty to nie powiem, bo jeszcze wlezie i przeczyta i będzie klops ;p

Wczoraj, 'z braku nudów' zrobiłam dobry, niezawodny i podejrzewam, że każdemu znany skubaniec, z przepisu mamusi :) Wykopałam z mojej wieeelkiej zamrażalki truskawki i jagodę kamczacką i zaczęłam piec.

 

skubaniec

 

skub

 

SKUBANIEC:

  • 0.75 kg mąki

  • 2 kostki masła

  • 3 łyżki smalcu

  • 1 mały proszek do pieczenia

  • 6 łyżek cukru

  • 6 żółtek

  • 3 łyżki kakao

  • 1 szkl cukru do białek

 

 

Wyrobić masę z mąki, masła, smalcu, proszku i 6 łyżek cukru. Ciasto podzielić na trzy części. Pierwszą część poskubać na blachę i ugnieść, żeby stworzyło podstawę do ciasta. Drugą część rozrobić z kakaem i poskubać na blachę. Na to rozłożyć owoce (obojętnie jakie. Ja najczęściej używam truskawek. Ale proponuje, żeby tych owoców było dużo, wtedy placek, pomimo kruchego ciasta, będzie niesamowicie wilgotny) posypać je troszkę cukrem i rozłożył białko ubite na sztywno ze szklanką cukru. Na pianę poskubać trzecią część ciasta. Piec około 50 minut w rozgrzanym do 180 st. C piekarniku. Ciasto będzie gotowe, gdy wierzchnia kruszonka (poskubane ciasto) delikatnie się zarumieni.

 

 

Pomimo proporcji, placek jest dostatecznie słodki, i wcale nie jest tłusty. Jest to mocno kruche ciasto, dlatego taka ilość masła jest idealna. A jeśli dla kogoś ciasto będzie za mało słodkie, to zawsze można wierzch posypać cukrem pudrem. Tym, którzy znają ten przepis z dzieciństwa i tym, którzy nigdy tego placka nie próbowali – polecam :)

 

No i życzę wszystkim udanych, słodkich i pełnych sexu walentynek :P :)



s

 

zaba

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
alohaskarbie
Czas publikacji:
wtorek, 12 lutego 2013 19:30

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • esteruszkaa napisał(a) komentarz datowany na 2013/02/13 18:25:15:

    Podobają mi się twoje przepisy i lekki styl w jaki sposób prowadzisz blog :). Czekam na kolejny wpis z niecierpliwością :))

  • alohaskarbie napisał(a) komentarz datowany na 2013/02/13 21:59:16:

    Dziekuje Estero, postaram się cię nie rozczarować :)

  • nashelly napisał(a) komentarz datowany na 2013/02/16 15:09:03:

    Dziękuję bardzo za komentarz! :) A tutaj widzę skubańca - uwielbiam to ciasto! U mnie zawsze jako pleśniak ;) Najchętniej latem ze świeżymi truskawkami albo ze śliwkami... Pychota!

Dodaj komentarz