Miri Piri w kuchni

Łatwiej mieć zasady, kiedy się jest najedzonym !

Wpis

środa, 27 marca 2013

Warkoczyk :)

Skoro wiosny się już chyba nie doczekamy, a o lecie możemy zapomnieć, bo najwidoczniej nasza Polska zamienia się w biegun - zimna, brzydka, szaro-biała... no nie zachęca do spacerów. Postanowiłam na nią nie czekać. Nie sprawdzać długoterminowej prognozy pogody, nie wyglądać z tęsknotą przez okno. I z porządkami wiosennymi mam zamiar czekać do czasu pojawienia się pierwszych kwiatków, pąków czy kojącej oko zieleni! A co tam :)

 

f

 

A dziś upiekłam chałkę przekładaną. Coś trzeba robić, skoro sprzątanie odłożyłam w czasie :)

Bardzo aromatyczna. Pachnie kakaem i wanilią, a do tego, jak przystała na dobre ciasto drożdżowe, puszysta i delikatna. A robi się prosto i szybko. To jest to, co Miri Piri przed południami lubi najbardziej :)

 

d

 

SKŁADNIKI:

 

  • 60 ml letniej wody

  • 1 jajko

  • 60 g miękkiego masła

  • 1 łyżeczka soli

  • 50 g cukru

  • 360 g mąki

  • 7 g suchych drożdży

  • 2 łyżki kakao około

  • 120 ml letniego mleka

  • trochę ekstraktu z wanilii

 

Na początku zmiksowałam masło z jajkiem, potem dodałam resztę składników oprócz kakao. Gdy ładnie wyrobione, do 1/3 tego ciasta dodałam kakao, i ugniatałam do połączenia się składników. Dałam ciastu odpocząć i podrosnąć przez jakieś pół godziny. Potem na stole rozwałkowałam dość cienko jasne ciasto na kształt prostokąta, obok rozwałkowujemy ciemne, i nakładamy ciemne na jasne, po czym wałkujemy razem. Gdy ma około 4 mm grubości, przecinamy na pół i nakładamy jedną część na drugą, wałkujemy. Czynność powtarzamy jeszcze raz czy dwa. Następnie rozcinamy ciasto na 3 paski, zostawiając około 2 cm nie rozciętego z jednej strony. Zaplatamy z tego warkocz, smarujemy białkiem i odstawiamy na 45-60 minut do wyrośnięcia. Gdy już nam ładnie wyrosło, wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 st. C na 15 minut, po upływie tego czasu zmniejszamy temperaturę do 150 st. C i pieczemy jeszcze 15 minut. I gotowe! :)

 

ss

 

 

m

 

Ojj jak ja kocham chałki. We wszelkich edycjach ;p Takkk, jak jest jeszcze cieplutka, to smaruję wierzch masełkiem, dżemem, albo nutellą. Pyszka! :)

 

 

Przepis z bloga martexsweetdreams.blox.pl z moimi modyfikacjami :)



Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
alohaskarbie
Czas publikacji:
środa, 27 marca 2013 17:55

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • ewa_ciasteczkowakraina napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/03 12:03:39:

    Piękny i smaczny warkocz! :) Miłego dnia :)

Dodaj komentarz