Miri Piri w kuchni

Łatwiej mieć zasady, kiedy się jest najedzonym !

Wpis

wtorek, 16 kwietnia 2013

A wtorkowy poranek

No i nareszcie nadeszła wielce oczekiwana, upragniona, wyproszona WIOSNA! I wyciągnęłam lekki, ładny wiosenny płaszczyk, a ten ciężki, ocieplany, z obrzydzeniem i ulgą schowałam do szafy :) I jestem z tego powodu bardzo zadowolona!
A na ulicach w końcu pełno roześmianych dzieciaczków, z rana śpiew ptaszków wybudza mnie ze snu, i z uśmiechem na ustach obserwuję snop światła na podłodzę mojego pokoju :)

 

b

 

Robiłam wczoraj pasztet. I jak to z tym pasztetem bywa, trzeba było ugotować mięsko, także został mi garnuszek wspaniałego wywaru.
No i co z nim zrobić? Pierwsza do głowy wpadła grochówka, ale ostatnio ją robiłam, a w ogóle ja tak za bardzo za nią nie przepadam. No to pomyślałam, żeby zrobić ogórkową. I Jest! Aromatyczna, w sam raz kwaśna i treściwa. Bo lubię jak w zupie pływa trochę mięska, ziemniaczków, marcheweczki :)

 

n

 

SKŁADNIKI:

 

  • 5-6 ziemniaków

  • 2-3 marchewki

  • pietruszka

  • jak ktoś lubi, to trochę selera

  • 300 g żeberek

  • 500-700 g ogórków kiszonych

  • sól, pieprz, ziele angielskie i liść laurowy

 

Do mojego wywaru, a w przypadku gdy go niema, do garnka wody, do połowy wypełnionego wodą dodałam żeberka, ziele angielskie i liść laurowy i gotuje do zmięknięcia mięsa. Następnie żeberka wyciągam, a ziemniaki kroję w kosteczkę i wrzucam do garnka. Marchew i pietruszkę ścieram na tarce o grubych oczkach, albo też kroję w kostkę i wrzucam do garnka. Mięsko obieram z kości, i kroję w mniejsze kawałki. Również dodaje do garnka. Gdy warzywka są już miękkie, (około 15 minut), dodaję ogórki starte na tarce o grubych oczkach. Ogórki dodaję partiami i próbuję, żeby nie przekwasić zupy. Doprawiam solą i pieprzem. Gotuję jeszcze kilka minut, aby smaki fajnie się przegryzły i podaję ze skibką białego pieczywa posmarowanego masłem. U nas w domu, lubimy jeszcze do zupy na talerzu dodać łyżkę czy dwie kwaśnej śmietany.



.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
alohaskarbie
Czas publikacji:
wtorek, 16 kwietnia 2013 12:51

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • ewa_ciasteczkowakraina napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/16 19:30:49:

    ja też z ulgą schowałam zimowe buty ;) a zupka wygląda bardzo smacznie, tradycyjna - taką lubię :)

  • martex.82 napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/16 19:47:14:

    o tak, zimowe buciory do pudła! Ogórkowa, moja ulubiona, pycha :)

Dodaj komentarz